Pomysł na KWIETNIK

Moja  miłość  do  staroci   rośnie  z  dnia  na  dzień.
O  miłości  do  drewna  już  nawet  nie  wspominam!
 W  starociach   podoba  mi  się   to,  że  noszą  w  sobie  jakąś  opowieść, magię, historię..
 Lubię   przysiąść   i  wyobrażać  sobie   czasy  ich  świetności.
Rzeczy  te,  mimo  iż  wiekowe  wykonane  są   zupełnie  inaczej  niż  te  dziś.. Lepiej!
Najczęściej    to praca  ludzkich  rąk. Dbałość  o   materiał, by  na  lata  służyły.
Tak  było  i  z  tym  zwykłym  Przetakiem.
Oj..  ile  On  lat  służył  moim   Teściom,  ile zboża, mąki przesiał.
Leżał  gdzieś  potem  pod  szopą, na  swój   powrót  czekał.
Doczekał   się,  a w zasadzie  jego  część..
Zrobiłam  z  niego   kwietnik, wiszącą  półkę  na  cudaki  jakieś.
Zobaczcie..



                                              Do  zrobienia  takiego  kwietnika   potrzebujecie:
                                             przetak(stary ),  sznur, sznurek jutowy, trzy  wkręty.
                                          Przetak   rozebrałam z  siatki  i  części, która  ją  trzymała.
                                            Odmierzyłam  potrzebną  długość  liny ( 230 cm ),
                                              zawiązałam   na  górze sznurkiem  jutowym.
                                    Przetak   do  liny  przykręciłam   trzema małymi  wkrętami.
                         




Razem  ze  znalezionym   krzesłem  tworzą   ładna  parę.


Na  wiosnę  planuje  kilka  zmian  w  salonie..Kwiaty  będą  mocnym  akcentem.


Jak  Wam  się  podoba  mój  pomysł  na  kwietnik ?
Czy  macie  w  domu  starocie  z   historią ?
  
Ściskam  S.

22 komentarze:

  1. Mam bardzo podobne krzesło, a w zasadzie dwa, jedno jest już białe, a drugie czeka na oczyszczenie i naprawienie siedziska :). Pomysł na kwietnik bardzo dobry. Prezentuje się pięknie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś serca nie mam go przemalować :) Troszkę tylko poprawię i jakąś poduszkę na siedzisko otrzyma :)

      Usuń
  2. Dizajnerski ten Twój kwietnik :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arletka nie poznałam Cię :) Tak mi jakoś wpadł w oko, niepotrzebny więc wzięłam :)

      Usuń
  3. Mam aż 3 takie przetaki, przerobione na półki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zobaczę :) może jeszcze gdzieś się jakiś znajdzie :)Dobrej nocy

      Usuń
  4. Bardzo oryginalny pomysł! No i nie wylądował na śmietniku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to jakiś plus :) Kolejna ocalona rzecz ;) Ściskam

      Usuń
  5. Noooo świetny :) Ja mam tych staroci u siebie całe mnóstwo :) Czekam tylko na dokończenie prac w domku i będę szaleć z ustawianiem i przestawianiem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoje wnętrza:) Na pewno nie będą zwyczajne :)Buziaki dla całej ekipy :)

      Usuń
  6. Takie niby proste, a takie urokliwe i w życiu bym na to nie wpadła! Genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie baaardzo proste :)Może i Ty znajdziesz jakiś Przetak :) Buziak

      Usuń
  7. Podziwiam Cię za kreatywność. Jesteś dla mnie ogromną inspiracją. Rewelacyjny ten kwietniczek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu to dla mnie zaszczyt wiesz :)Dla takich słów warto prowadzić tego bloga :)Dziękuję..

      Usuń
  8. Wygląda pięknie :) sznur świetnie pasuje w tym projekcie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Sznurków my w tym domu mamy troszkę.. Schody maja barierkę ze sznura niestety jeszcze nie mogę ich obfotografować :( klatka czeka na metamorfozę :)

      Usuń
  9. Super 👌 świetny efekt 😊 fajnie by też wyglądał jako lusterko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że też o tym myślałam:)może za jakiś czas :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)Tak przytulniej się w tym kąciku zrobiło..

      Usuń
  11. Absolutnie podzielam Twoją miłość do staroci :)Kwietnik zrobiłaś świetny. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy pomysł na wnętrze był właśnie ze starymi stylowymi meblami z kuchnią drewnianą i "zdrową" podłogą, w tym miejscu gdzie teraz jest panel.. Ja nie wiem co mi się tak w tym łebku pozmieniało! A teraz tak bardzo bym chciała cofnąć czas..Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger