OZDOBY ŚWIĄTECZNE CZĘŚĆ - 2

Kochani  dziś  wpadam  Tu  jak  po  ogień.  Czasu   mi  brak   chyba  teraz  bardziej  niż  zwykle, ale  nie  będę  marudzić,  bo  i  Wy  go  macie  pewnie  nie  wiele.  Prawda  jest  taka, że  postów  z  tematyką  świąt    u  mnie.. marnie. Ja  na  opak,  świąt  mi  się  chciało  we  wrześniu,  teraz  jak  by  mniej!
Jednak   postaram  się  nadrobić..
W  domu    dekoracje  świąteczne   już  są, brakowało  tylko  choinki.  Spokojnie,   wczoraj  się  zrobiła :) Będzie    pewnie  w  kolejnym  poście .

Dziś o  Bałwanku  i  France.  Widać  jestem  sentymentalna,  bo   nie  mogłam  pozwolić   by   moja   choinka  Franka  stała   i  kurzyła  się  w  piwnicy! Zmieniłam  więc  Jej  odzienie,  z  czerwonego  na   bardziej  pasujące  do  tegorocznych   ozdób.
 Na  metamorfozę  czeka  jeszcze  bałwanek  Olaf ( to  za  chwilę )

Śniegu  u  Nas   tyle,  że  bałwana,   to  my   mogliśmy  sobie  zrobić, ale  z  drewna..
Tak   właśnie  powstał    Heniek.
Poprosiłam   Łukasza  męża  mego,   by wyciął  to  co  mu  narysowałam.
Zobaczcie  co  Nam  wyszło..



                                         Heniek    to    kolejne  Nasze   wspólne  diy.
                                Coraz  częściej  się  przekonuje,  że  dobry  z  Nas team.


Heniek  jest cały  z  drewna. 
Pomalowany   farbą   akrylową.  Nos  guziki   z   talarków  przykleiłam   klejem  na  gorąco.
Części  połączyliśmy  ze  sobą   gwoździami.



Choinkę Frankę  przed  metamorfozą  możecie  zobaczyć  TU


By   Franka  pasowała   do  kolorystyki  Naszych  dekoracji ,
dorobiłam   jej   bombeczki  z   tektury, łańcuch   ze  sznurka  jutowego.
Szyszki  są  przyklejone  do plastikowej  butelki,  klejem na  gorąco.
Całość  stoi  na   drewnianych   plastrach  drewna.



Gdzie  staną  zobaczycie  już  nie  długo :)


Co  myślicie   o  Naszym  sposobie,  by    zrekompensować  sobie    brak  śniegu ?
Jak  Wam  się  podobają   dekoracje  świąteczne  bez  czerwieni ?
Mogą  być ?

      Uciekam   stroić  choinkę 

   Ściskam S.

16 komentarzy:

  1. DLa mnie czerwień nie jest koniecznością, ale dodaje tego specyficznego uroku :)
    Bałwan-genialny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam obrzydzenie hehe może w przyszłym roku mi minie :) Ciekawe czy Ci się choinka spodoba :)Buziak

      Usuń
  2. Heniek jest boski! :) Choinka także urocza :) U mnie jednak czerwień rządzi :D Ale co by nie było przesytu, robię dziś białe gwiazdy, buziak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ubieramy choinkę w białe gwiazdki :) Heniek chyba z Nami już zostanie na cały rok tak go dzieciaki lubią :)

      Usuń
  3. Bałwan jest the Best :))))). Ja namawiam męża na drewnianą choinkę przed dom, ale za nic nie chce mi ulec. Pokaże mu Heńka i może go zmobilizuje ;). Pozdrawiam gorrrrąco ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie ja mojego namówiłam :) Na początku był oporny tak jak Twój, ale kobiecy dar przekonywania pomógł;) Nie mógł mnie już słuchać! Efekt końcowy i jemu się spodobał hehe. Walcz dzielnie i Ty trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny! Bałwan wymiata! A drzewka takie to ja uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :) Do świąt u Nas coraz bliżej..Ściskam mocno

      Usuń
  6. Heniek i Franka są po prostu boscy:))) wy to na prawdę świetny i udany duet:)pozdrawiam i Życzę Wam kochani wesołych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia:) niech spełniają się Wasze marzenia!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula Tobie też zdrowych, wesołych, radosnych świąt:) A co do duetu to rzeczywiście cieszę się że Go mam :) Buziaki

      Usuń
  7. Franka i Heniek są rewelacyjni!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bałwanek bomba. Prezentuje się obłędnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, nie ma szans na prawdziwego to chociaż drewniany cieszy oko :)Dobrej nocy

      Usuń
  9. Wyszło Wam jak zwykle świetnie! Wasze dekoracje są niezwykle urocze i niepowtarzalne :)♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, miło czytać :)Buziaki

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger