Elfy Św. Mikołaja

 Od  Mikołaja  minął  już  tydzień i  post ten  powinien  pojawić  się  wcześniej.. Mikołaj  jednak   zapomniał  o  małym, ale  bardzo  istotnym   gadżecie,  który  pewnie  nie  jedną  mamę    by  ucieszył !
Zapomniał   o  "Czasorozciągaczu"..  Och  jak  by  mi  się  przydał.  Mogę  mu  jednak  wybaczyć,  bo  sprawił  się  niesamowicie:) On  i  jego  Elfy.
  Dostaliśmy   naprawdę  piękne  prezenty. Dzieciaki  szczęśliwe. A mamusia  nie  będzie  już  budzić   całego  domu  podczas   szycia  nocami i  może  sama  nawet  nie  ogłuchnie,  od  stukotu  maszyny.  Tata   szczęśliwy też ,  bo  pracy  ma  na,  na wieczory   całe.
Wszystkim Wam  bardzo  dziękujemy  za  pomoc  w   pracowni  Świętego :) Bez  Was,  nie  było  by  to  samo!

Ja  dziś  chciałam  Wam   o  tych  Elfach   Świętego    troszkę..
O  tych  troszkę  z  daleka .. Są    gdzieś,  na  dwóch  różnych  końcach  polski, dwie   fantastyczne  kobietki. No  Elfy  jak  nic! One   dla  Nas    wyszykowały    paczuchy.  Wcale  nie  musiały, ale   chciały :)

Jedna  z  nich    to  ciocia  Nasza  Grażynka. Po  pracy   siedziała  i  na  szydełku  ze  sznurka  piękne  rzeczy Nam   tu   zrobiła.. Dziś  zobaczycie  tylko  dywanik, a  za  jakiś  czas, kiedy  jakimś  cudem  zdołamy  skończyć  sypialnie! Zobaczycie  jej  talent  w  pełnym  wymiarze. Niestety  nie  ma  swojej  strony, ale  jestem  zdania , że  zmienić  to  powinna  prędziutko!

Druga  o  dobrym  serduszku  kobietka,  to  Malwinka  z  bloga  Las Sosnowy . Wyszukała  dla  Nas   piękne  kołyski i  odnowiła.  Serducho  mi  mocniej zabiło hehe..  W  paczce   znalazłam  jeszcze    serwetę  dzierganą,  pasującą   do  Naszego  dywanika :) Skąd  Ona  wiedziała ?

Wszędzie   widzę   dywaniki  na   szydełku  w  kształcie   koła.  Grażynka  wymyśliła  by  był    On  nieco  inny.  Też    koła,  ale  różnej  wielkości, o  różnych  wzorach. Można je  ze  sobą  łączyć  i  jest  możliwość                                                         dorobienia   kolejnych  kółeczek :)




      Z   koronkowej   serwety    zrobiłam   dużą  poduchę,  taką   na  której  można  sobie  wygodnie  usiąść. Uszyłam   z  materiału  duże   koło,następnie  doszyłam  serwetę  i  wypchałam  kulkami                                                                                         sylikonowymi.



Kołyski   od Malwinki,   sprawdzają  się  świetnie  w  zabawie .
Ta  mniejsza   czeka  już  na   miejsce  w   domku, który  niebawem  będzie  gotowy.
Na  płotku  wisi  różowa  torebeczka, to  też  ciocia  Grażynka.






                                         A  tu  już  mała    relacja  z  wizyty  Św. Mikołaja




Dzieciaki   tak  się   cieszyły,  skakały , piszczały,  że  ciężko  im  było  zrobić    zdjęcia.



Do  zobaczenia  w  przyszłym  roku.


Czas  na   oglądanie  prezentów.. 
Nasz  Dawidek  już  na  górze  z  Wujkiem,  testuje  prezenty.
Ciężko   już    Mikołajowi   wymyślić prezent  dla  Naszego  Syna,
ale  na  szczęście  się  udało  i  jemu  sprawić  radość:)


          Kochani,  a  jak  u Was   z  tym  Św, Mikołajem   i  Elfami ,dzieciaki  jeszcze  wierzą ?
                       I  jak  Wam  się   podobają    rzeczy,  od  Naszych  dobrych  Elfów ?

                                                                Ściskam  mocno S.

22 komentarze:

  1. Ja to ci już kochana pisałam, że pokój to Twoja księżniczka ma bajeczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Starałam się by był dla Niej wyjątkowy, taki jej.. Buziaki

      Usuń
  2. Kochana,
    ten pomysł na poduchę podkradam!

    Moja córa jeszcze w Mikołaja wierzy, chociaż przyznaję bez bicia, że utrzymanie wszystkiego w tajemnicy wymaga ciągłego kombinowania, przerzucania, wymyślania. Na razie się udaje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście kradnij ile chcesz, w końcu po to tu jestem :)Może na coś się przydam hi hi Co do Mikołaja u Nas Dawiduś już coś myśli:) Ostatnio jednak oglądał Galileo i było o Mikołaju, to jednak utwierdziło go w tej całej magii :)) Spokojnej nocy

      Usuń
  3. Pięknie wygląda ten dywanik. W ogóle cały pokój jest jakby zaczarowany lub nawet z bajkowej krainy przeniesiony ;). Ahhh rozmarzylam się ;). U nas tez Mikołaj się spisał ;). Dziewczyny niesamowicie szczęśliwe. Udało się spełnić ich marzenia. Pozdrawiam cieplutko ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to w tym wszystkim chodzi :))) Najważniejsze by dzieciaki były zadowolone.Co do pokoju to bardzo dziękuję :) Nie trzeba marzyć tylko działać choćby w kąciku :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Cudny ten dywanik :) Pokój tej Twojej Księżniczki jest tak piękny, że sama bym w nim zamieszkała gdyby nie te latka już hi hi hi hi :) Widać, że dzieciaczki prze szczęśliwe z wizyty Mikołaja :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tam leżakuję :) dzięki kochana jesteś :)

      Usuń
  5. Cudne te Elfy :) I jakie piękne rzeczy robią :) Zdolniachy :) No i cieszę się, że Ciebie można obejrzeć w całej okazałości ;) buziaki ślę :)
    P.S super pomysł na zrobienie maty-pufy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowne bardzo :)))) Ja jak ja. Nie na widzę sobie robić zdjęć! to dla mnie dramat jakiś. Czasem jednak trzeba się pokazać :)Chociaż powiem Ci że mój twierdzi, ze na zdjęciach wychodzę bardzo sztucznie i mam jedną minę :)))

      Usuń
  6. Pokój taki naturalny i uroczy.
    Elfy bardzo zdolne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Elfom na pewno też jest miło czytać :)

      Usuń
  7. Cuuudenka dostaliscie !!! :))) Uwielbiam te Wasze kaciki domowe :)))) Sa Cuuudne :)
    Co do dzieci tak moje jeszcze wierza :) Tobi juz po malu zaczyna powatpiewac ,ale jednak jeszcze wierzy :)) My juz od kilku lat choinke w Mikolaja ubieramy, Tobi byl zawiedziony ,ze prezentow rano nie znalazl ,to mu wytlumaczylam ,bo choinka jeszcze w piwnicy :) I zeby bylo bardziej przekonujaco to po obiadku poszlismy razem po choinke ,po ozdoby do piwnicy aa tam noo mowie Ci Mikolaj byl ,no wkoncu tam gdzie choinka hahah :)) Uwielbiam te moje dzieci :)) Kochana Cuuudne prezenciki dostaliscie i do tego Cuudna koszulke masz :))) Pozdrawiam Was Cieplutko :))) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dziękuję :) Miałaś dobry pomysł z tą choinką:) A swoją drogą jak to się dzieciaki przyzwyczajają.. To już Wasza tradycja :) Pozdrawiam Cię kochana i ściskam bardzo mocno.

      Usuń
  8. Kochane i zdolne elfy:) kołyska boska a dywanik uroczy :) pozdrawiamy iam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaaardzo zdolne te Elfy Nasze bardzo :) Ściskam Was

      Usuń
  9. Uwielbiam oglądać u Ciebie zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) No pisać to ja za bardzo nie umiem :) Może kiedyś się nauczę hi hi. Dobrej nocy ;)

      Usuń
  10. Poducha super! Fotorelacja z Mikołajek z resztą też niemniej udana;D
    U nas wiara w Mikołaja i Elfy póki co silna;P jak długo...zobaczymy...;D
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oby udało się utrzymać tę magię jak najdłużej :) Miłych snów..

      Usuń
  11. No i jest mamusia na zdjęciu chyba mnie to najbardziej ucieszyło;) Mikołaj uroczy dzieci takie szczęśliwe.A elfy jak to elfy chcą uszczęśliwiać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elfie Nasz, my Ci dziękujemy baaaaaardzo :) Love Cię, ale Ty już wiesz :))

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger