Dekoracje świąteczne część - 1

W  Domku  za  lasem   panuje  ostatnio "Szał Mikołajowy".
Przed  snem  czytamy  po raz   tysięczny,   tę  sama  książkę   o  Mikołaju.
Wypatrujemy  elfów w  każdym  kącie, szafie! Odliczamy  dni  w  kalendarzu,  wczoraj  robiliśmy   ciasto, żeby  przypadkiem  Mikołaj   głodny  od  Nas  nie  wyszedł :)
Natalka    wymyśliła
- " Mamusiu  trzeba  koniecnie   przystroić  jakoś   domek,  zeby  św. Mikołaj   wiedział,  ze   u  Nas  jus  do  świąt   nie  jest  daleko"
Jak  tu  dziecku  odmówić?
 Natalka   uzupełniła  rysunkami   dziury  na  barku  (zobaczycie  w  poście  o  Mikołaju)  Ja  z  Dawidusiem,    wzięliśmy  się  za  druga  stronę  pokoju.
 Kilka  dni  wcześniej    zrobiłam  napis  i jelenia   na    deskach. Wczoraj  zajęły  już  swoje  świąteczne  miejsca. Dawidek   pomógł  zawiązać   i  zawiesić    dzwoneczki  itp.
Tak  nam  wyszło ooo....
                 
                      Chcę  by  Nasze  święta  były  w  tym  roku   w delikatnych  barwach.
                Już  nie  raz  o  tym  wspominałam. Oczywiście czerwieni  do   końca  nie  da  się                                                                wyeliminować,  gdzieś  tam   się   pojawi .


                        Nasz  wieszak   dostał  nowe  ozdoby ,  czy  tak  już   zostanie  do  świąt ?
                                                                  Ciężko  powiedzieć:)


Napis  na  desce  zrobiłam    farbą   akrylową, która  później  pokryłam  olejem  do  drewna.


Dzwoneczki  przypominają  mi   dzieciństwo  i    zaprzęg   św. Mikołaja  z  wyobraźni..
A  Reniferek   mnie  oczarował.


Wszyscy  mają   Jelenia  mam  i  ja :)  Od   dłuższego  już  czasu    widzę  wszędzie 
głowy,  poroża,  plakaty  z  tym  zwierzem.
 To  był  impuls,  został  namalowany   na  odwrocie     deski  z  cytatem. 


Jelenia  też  namalowałam  farbami  akrylowymi.
By  był  bardziej  świąteczny  dostanie    może  jakąś  małą  skarpetkę  albo  gwiazdę,
jeszcze  się  zobaczy.


Zawisł  nad  kominkiem , który  za  chwilkę  też  dostanie  świąteczne   odzienie.


Pierwsze  dekoracje  świąteczne   już  są ,   dołączyły  do  choinki  Stefy.
Za  chwilkę  wyciągnę   zeszłoroczne  dekoracje, zmienię  troszkę,  by  mogły  i  w  tym  roku  
Nam  towarzyszyć . Jaki   ze  mnie  sentymentalny   gad   się  okazuje :)

Jestem  bardzo  ciekawa   waszych   wyborów   kolorystycznych    na   te  święta ,
czy  będzie  tradycyjnie ? czerwień , zieleń, złoto ?
Czy  tak  jak  ja  próbujecie   czegoś  innego ?

14 komentarzy:

  1. Piękne dekoracje!!! Naturalne barwy pięknie wyglądają w takim świątecznym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.Jakoś tak mnie naszło :)Pozdrawiam

      Usuń
  2. U mnie prawie tradycyjnie ;) Zieleń, czerwień - no i chyba pojawi się biel, szarość, srebro ;) Ach i w sumie gdzie nie gdzie elementy niebieskiego - hm... kolorowo będzie ;) a choinka to już w ogóle - istna tęcza, taką uwielbiam najbardziej :)
    Fajnie wykorzystujesz dechę, nic się nie marnuje, a przy okazji nie zawalasz miejsca nowymi rzeczami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ty kolorowa dziewczyna jesteś :)Chwilami mam ochotę na tą czerwień ale jakoś szybko mi przechodzi, no ja nie wiem czemu tak się dzieje :)
      Oj czy ja wiem, czy nie zawalam, musiała byś zobaczyć pomieszczenia w piwnicy hi hi. Ściskam

      Usuń
  3. Te miniaturowe saneczki są urocze. A dzwoneczki dają na pewno niesamowity klimat. Całość wygląda pięknie. U mnie czerwień w tym roku będzie mocnym akcentem. Święta to jedyny moment, w którym pozwalam sobie na tak intensywne barwy i w sumie czekam cały rok na ten moment. Przesyłam cieplutkie pozdrowienia ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Też mam czasem ochotę na ta czerwień, jednak za chwilę mi przechodzi :)Pamiętam jak się z nią umęczyłam w tamtym roku, ale faktycznie czerwień najbardziej mi się kojarzy ze świętami:) Czekam na Wasze święta :)

      Usuń
  4. Jeleń jest ekstra :) Ja wprawdzie nie mam zbytnich zdolności do malowania ale mam plakat z jeleniem, więc też się zaliczam go grona jelenio-fanów! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Też myślałam o plakacie, ale jakoś tak mnie naszło:) Jak mi się znudzi to odwrócę dechę. Tam też myślę o zmianie cytatu. Uściski ślę..

      Usuń
  5. dzieci inspirują i motywują :) dobrze, bo dzięki nim powstały świetne dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Masz racje,nie wyobrażam sobie życia bez nich. Choć czasem mam dość, nie potrafię im odmówić:) Wiem, wiem co powiesz, ale nie potrafię :)Ściskam mocno

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger