Kółko i krzyżyk - diy

Właśnie  sobie  uświadomiłam, że  bardzo  dawno  nie nadawałam do  Was z  pokoju  Dawidka.
Ostatni tydzień  dzieciaki  spędziły    z  chorobą   w  domu,  biedne  nie  wiedziały  już  co  ze  sobą  zrobić! Znacie  to ?Wszystkie   zabawy,  malowanki, układanki,  a  nawet   komputer  się   już  znudził. Mama    musiała  coś  wymyślić. Wymyśliła!  Od  jakiegoś  już  czasu,   bardzo  podobała  mi  się  gra " kółko  i  krzyżyk "   na  drewnianym  talarku. Pomyślałam,  że  może    zrobię,  że  może    choć  na  jakiś  czas  ich  zajmę. To  był  strzał  w   dychę:)  Dzieciaki    grały  i  grały. Nawet  Nas   starych,   troszkę   ta  gra  wciągnęła, a śmiechu  ile    przy  tym  było.   Kiedy  ktoś  przegrał,  musiał    wykonywać  różne   ćwiczenia,  figury   lub  śmiesznie  tańczyć. Polecam

                                           Przy  okazji  kilka  zdjęć  z  pokoju  Dawidka




                          Garę  jak  już  wcześniej  nadmieniałam,    zrobiłam  z   talarków   drewna.
                                                        Jeden  duży   i  sześć  małych.
                          Wszystkie wyczyściłam  tak, by   drzazga   nikomu  w  paluszka  nie  weszła
                    Farbami  akrylowymi  namalowałam     gwiazdki  (robią  za  kółko)  oraz  krzyżyki,
                                              obrysowałam  wszystko   czarnym    flamastrem.
                                Tym  samym   flamastrem   wykonałam    kreski   na   dużym  talarku.
                                                                        GOTOWE .






Dzieciaki  też  bardzo  lubią   Ten  dywanik,  szczególnie  Nati 
Wasze  dziewczynki  też  się  lubią  bawić  samochodami ?




                            Czasem  naprawdę   nie  wiele   trzeba,    by    zrobić  coś  fajnego :)
                              Jeśli  macie   talarki  drewna  w  domu, pomyślcie  nad   taką  grą.


                                Jak  Wam  się  podoba     taki  pomysł  na  spędzenie  czasu ?
           
                                                                           Ściskam  S.


26 komentarzy:

  1. O mamuniu jaki cudny drewniany rowerek;) cudo...dzieciaki mają piękne "światy" swoje własne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malwinka właśnie o tym rowerku Ci mówiłam ;)Buziak

      Usuń
  2. Rety jak oni mają ślicznie w pokoiku!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babo przecież kiedyś już widziałaś Dawida pokój:) Ale dziękuję :)

      Usuń
  3. Uwierzysz lub nie ale wczoraj myślałam o zrobieniu podobnej gry. Oh Ty! Byłaś pierwsza 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę ,wierzę ja tez tak często mam:) Coś sobie zaplanuję coś wymyślę albo coś zobaczę i chcę zrobić u siebie, a tu bach. W końcu w internecie można znaleźć wszystko. A najbardziej mnie śmieszy jak ludzie chcą by linkować że to od nich :) Musiała bym cały internet linkować:) W końcu poto prowadzą blogi ;)

      Usuń
  4. Ach zazdroszczę tych wszystkich plasterków i pieńków ;-) Przy takiej ilości można poszaleć z pomysłami! :-D Moja córka też lubi auta, właściwie od zawsze, ale nie żeby lalkami gardziła..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie jest tego drewna troszkę:) moja Natalka uwielbia Dawidkowe samochody najczęściej właśnie wozi lale.

      Usuń
  5. Oj jak ja dawno w tą grę nie grałam :) Dzięki Ci Kochana przypomniałaś mi dawne czasy :) A spędzanie czasu wolnego na grach wspólnie z rodziną to sama przyjemność :) Buziaki dla Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie mięliśmy mnóstwo frajdy:) Buziaczki

      Usuń
  6. Bardzo kreatywny pomysł, a przy okazji ładna dekoracja! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jak im się już znudzi będzie jako dekoracja :)

      Usuń
  7. Super gra :))) Twoje dzieci maja Cuuudne pokoiki :)) Mam nadzieje ,ze juz zdrowe sa . Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się zbierałam by odpić na komentarze ze juz zdążyły wyzdrowieć:) Bardzo Ci dziękuję, lubią je :)

      Usuń
  8. Świetny pomysł :) Też chętnie bym z Wami zagrała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :) Bardzo podoba mi się taka wersja gry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Rzeczywiście fajnie się sprawdza, talarki pasują w mał łapki :)

      Usuń
  10. Suuuper:) Najlepsze zabawki robione własnoręcznie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie,czasem nie trzeba dużo, by coś fajnego zrobić :)

      Usuń
  11. Ekstra. Bardzo mi się ten pomysł spodobał. Mam plasterki drewna i małe i duży, ale wymyśliłam juz dla nich inne zastosowanie. Jak tylko zdobędę większą ilość to produkuje taką grę :). Pokój synka przepiękny. Pozdrawienia ślę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)To rzeczywiście fajna wersja tej gry, bardzo wygodna. Jak tylko zostanie talarków to polecam :)

      Usuń
  12. Świetny pomysł, uwielbiam drewniane zabawki! I ten rowerek na ostatnim zdjęciu - przecudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) maja inną jakość. Rowerek miał być dla córki, jednak jest troszkę ciężki, ale nie zmarnował się :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger