Trzy laleczki

Tak  już  mam, że   szybko  się  nudzę..
 Gdy  długo  maluję  muszę  koniecznie  poszyć ,  gdy  długo  szyję   muszę z  drewna  coś  wymyślić.
A  jeśli  o   wnętrza  i  aranżacje  chodzi,  to   powinniśmy  mieć  meble  na  kółkach, albo  w  totolotka  wygrać! Puki co  nie  zaczęłam   nawet  grać,    więc  przestawiam  co  się  da.
Padło  tym  razem   na  pokoik  Natalki.  Choć  On  śliczny  i  na razie  wielkich  zmian  nie  planuje,  to  korciło  mnie    łóżko, by   w  drugą  stronę  przestawić.
Długo  nie  myślałam , przestawiłam.
Metraż   pokoju  taki  sam,  a  jakby  większy się  zrobił ;)
Dziś więc  o  zmianach  w  pokoju i  o  nowych jego   mieszkankach.
Natalka  jak  każda  dziewczynka    bardzo  lubi  lalki  ,  plastikowe,  gumowe,  szmacianki każde!
Chciałam,  by  miała     też  lale    od  mamy.
Powstały   siostrzyczki , Tola  i  Lola.
Dziewczyny  maja  namalowane   buzie   farbami  do  tkanin  i  włosy  z  tasiemek. Pewnie  za  jakiś   czas   nie  będę  mogła  na  nie  patrzeć, ale  puki  co   mogą  być , ważne  że  Natalce  się  podobają.
Teraz  jeszcze  trzeba    ubranka   poszyć , ale   tym  już  ktoś  się  zajął :)

 Tak  się   prezentuje    strona  pokoju  z  przestawionym  łóżkiem.  Jak  było  możecie   zobaczyć  TU


Łatwiejszy   dostęp  do  półki..



Tola  i  Lola 







Mówiłam,  że  ubranka  się   już  szyją ;)


                                                           Jak Wam  się  podobają  zmiany? 
                                                                           A  lalki  ?   

                                                                         Pozdrawiam S.





    

21 komentarzy:

  1. Ustawienie super :) też mi się wydaje, że dzięki niemu jest więcej miejsca. Laleczki oczywiście, że Boskie :) Ale moje serducho skradła Twoja córunia :) Jest śliczniutka i ma taki cudny pokoik, że sama chciałabym w nim zamieszkać i mieć znów tyle lat :)
    Buziaki ślę dla Was dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona mi kradnie każdego dnia od nowa :)Wiesz czego Ci życzę;) Czasem to ja też bym chciała mieć znowu 3 lata i bawić się razem z Nią. Kiedyś takich zabawek nie było, choć ja na brak nigdy nie mogłam narzekać.

      Usuń
  2. Śliczne te laleczki a najpiękniejsza Twoja duża lala Natala;) I mała maszyna jest cudna i pasuje Natalce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, bez dwóch zdań:) Piękniejszej od niej nie ma:) ( każda mama tak mówi) A maszyna to kolejne znalezisko.

      Usuń
  3. Magiczne miejsce :) Laleczki też ładne ;)
    Musisz się częściej nudzić, zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Marzenko , mąż to już by chyba oszalał, reszta łóżek strasznie ciężka ;)Też bardzo lubię ten pokój :) Ściskam

      Usuń
  4. Piękne lale;) te wstążeczkowe włosy są super!
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Włosy miały być długie i kolorowe, tylko wstążki miałam pod ręką :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Obie wersje super ;) Natalka ma szczęście, że ma takich fajnych rodziców! 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Obie wersje super ;) Natalka ma szczęście, że ma takich fajnych rodziców! 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;)Myślę, że rodzice zazwyczaj chcą dla dziecka wszystkiego co najlepsze, niemniej jednak myło czytać :)

      Usuń
  7. Teraz rzeczywiście lepiej :) Łatwiej rzeczy z półki ściągnąć :) A lale świetne :) Genialny pomysł z tasiemkami - kreatywność Cię niesie :D:D:D i bardzo dobrze :) Też tak mam, że niby coś zrobiłam, a zaraz mam ochote poprzestawiać ;) i z tym szyciem, malowanie - rozumiem Cię doskonale, dlatego potrafię szyć a w międzyczasie malować krzesło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz wcześniej też sobie radziła, ale masz racje teraz jej dużo wygodniej:)Włosy laleczek miały być długie i kolorowe tylko tasiemki miałam pod ręką. A co do zmian, nie spokojne dusze z Nas ;)

      Usuń
  8. Nie każda niestety, bo moja to ten typ co zdecydowanie nie lubi lalek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuchaj, a może jej się odmieni :) Moja Natalka bawiła się samochodami, teraz też lalek w wózku nie wozi. Zabiera Dawidowi ten duży samochód drewniany :)

      Usuń
  9. Zmiany na plus, laleczki boskie. Jak przeglądam te wszystkie rzeczy własnej roboty to jestem w szoku, cóż za talent !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję:)Jakoś łatwiej i przyjemniej robi mi się rzeczy dla dzieci. Chyba chodzi o wzory, kolory :) Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  10. piękne :)
    a córka jakie ma super gęste włoski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) O tak Natalka włosy ma bardzo gęste:) od urodzenia jeszcze nie obcinane. Żałuj, że jej zaraz po kąpieli nie widziałaś :) włosy kiedy się wyprostują to do tyłeczka ;)

      Usuń
  11. Cudowny pokoik!!! Rzeczywiście czasem wystarczy przestawić meble żeby pokój od razu zmienił wygląd :)
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Tak wydaje mi się ze od razu lepiej :)Ps. Twoje zwierzaki śpią wszystkie z Natalką :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger