Trochę lasu część -2

 Od  czego  zacząć?
Hmm... Morze od   marzeń mojego  M.(bardzo  przyziemnych)
Gołąbki    zrobione:)   Jest  ich  tyle, że  będziemy  je  jeść  na  śniadanie,  obiad,  kolacje  aż  do  świąt!
A  niech  ma :)
Teraz    przejdźmy  do  wystroju  jesiennego. Niewiele  się  zadziało  po  tej   drugiej  stronie   salonu.
 Jakoś  tak   ostatnio  czas w  myślach  wyprzedzam.
 Ja  już  o  zimie,   o   tych  choinkach,  śnieżynkach, reniferach , a  nie  o  jesiennych  dekoracjach.
Wy  też  tak  macie? Widać  muszę  już  coś  w  tym  kierunku  zacząć  robić:)
Ale    dziś  jeszcze  o tej  jesieni..
Kiedy  byliśmy     na   spacerze,  w  oczy  rzuciły  mi  się   zielone liście  paproci.  Zerwałam dwa, potem  jeszcze     ususzone  kwiaty  Podagrycznika  pospolitego (chyba).
Wiedziałam, że  będą  pięknie  wyglądać  na  mojej  ulubionej  komodzie. Niby  nic  takiego, a  swój  urok  ma. Zobaczcie  co  z  nich  zrobiłam ..


                                          Ramka  ze  szkła  chodziła  za  mną  już  bardzo  długo.
                      Odwiedzam  wiele  miejsc  w   sieci  gdzie     takie    właśnie    widzę .
           Nie  pamiętaj  już     dobrze, ale   chyba  u  Baba Ma Dom  widziałam  metodę  na  jej  wykonanie .
 

Ramka   powstała  z  dwóch oszlifowanych  szyb. 
W  środek  włożyłam  listki .
Szyby    skleiłam  ze  sobą   sylikonem, a  na  koniec  taśmą  izolacyjną 
zabezpieczyłam  brzegi  ,co  dodało  też uroku :)
Gotowe.


                                 Ususzony  Podagrycznik to   jak  dla  mnie,  ozdoba  sama  w sobie.
            Wystarczyło  tylko   pomalować łodygę , wepchnąć   w butelkę  wypełnioną  żołędziami:)
                                                                        Gotowe.


Przestawiłam   dyńki z  półki  pod  telewizorem , dodałam  lampionik  i  moje  ostatnie  znalezisko,
drewnianą podstawkę  do   odważników (szkoda  że  ich nie  było). 
Komoda  się   odmieniła  ( na  jakiś  czas )




Myślę,  że  tych   jesiennych   dekoracji  już  dość.  Może  poszaleję  nieco  bardziej  z   zimowymi ;)

                      Co  myślicie  o  takiej  aranżacji?  Czy  wam  też  już  w  głowie  zima  i  święta ?

                                                                      Do  następnego :)   
                                                                               S.



20 komentarzy:

  1. Mmmmm gołąbki... Aż zazdroszczę :) Komoda piękna i piękne naturalne dodatki się na niej pojawiły!!! Piękny, jesienny kącik!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Gołąbki o dziwo już się skończyły, a naprawdę było ich bardzo dużo:) Kącik pewnie się za chwilę zmieni jak to u mnie.Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Wszystko cudnie! Szyba wygląda zjawiskowo. A jeśli chodzi o podstawkę do odwazników hmmm nie chcesz się jej pozbyć ... brak mi do odwazników. A gołąbki miałam przez ostatnie 3 dni 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dopiero ją znalazłam w szopce u teściowej i jeszcze wieszak, który ma może z 60 lat już(też jak dla mnie boski) :)Ale jak będę się chciała pozbyć wiem gdzie podesłać ;)

      Usuń
  3. Świetnie się to wszystko razem prezentuje;))
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo , bardzo dziękuję :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Kolejny pomysł świetny, który pewnie u siebie wykorzystam :) Zawsze jak zajrzę tutaj to coś fajnego podpatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy:) Fotkę strzel jak zrobisz :)Ściskam

      Usuń
  5. Do świąt jeszcze trochę, chociaż ja już mam gotową listę zakupów i w ogóle... W tym roku mamy wyjątkowego gościa, więc wszystko musi być zapięte na ostatni guzik.

    A jesienne dekoracje piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mi tu ciekawość musisz teraz zaspokoić :) Co to za wyjątkowy gość ma być na święta? Och kochana to ty babka ideał jesteś:) Buziak ach i dziękuję ;)

      Usuń
  6. Z tymi gołębiami to poleciałaś hehe ... muszę koniecznie zrobić... i oczywiście pięknie u Was bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjna dekoracja (mam na mysli liscie paproci) A podstawke po odwaznikach gdzie nabylas?
    Pozdrawiam,
    ASIA

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietny pomysl z lisciem paproci A podstawki pod odwaznik gdzie nabylas?
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Asiu podstawka to znalezisko w szopce u Teściowej razem z wieszakiem który ma 60 lat :) Już wisi w salonie :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  9. W tej podstawce do odwaznikow widziałbym białe świeczki😁komoda wygląda rewelacyjnie😁pozdrawiam😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Wiesz Patryśka:) też o tym pomyślałam jak go zobaczyłam, ale potem uświadomiłam sobie, że te dziurki są od największej do najmniejszej :) I średnio by to wyglądało :)Ściskam

      Usuń
  10. Wiem co - łatwiej i lżej byłoby gdyby szybki były z pleksi ;-) O właśnie!
    Pięknie ramka się prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł z tym liściem, bardzo mi się to podoba!
    A z tymi gołąbkami to wiesz... ja też bardzo chętnie! Daj tylko znać gdzie mam podać adres :D - żartuję, ale to pięknie, że tak dogadzasz mężowi :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie naturalne dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger