Lisek z wyobraźni..

Ten  blog  miał  być  takim   pamiętnikiem   chwil, gdzie  będę  mogła   zajrzeć i powspominać.
Powspominać   jak  to  dzieciaki   całe   wymazane  flamastrami bawią  się   w  dzikie  koty,  jak   wyglądała choinka  w   np. 2016 roku,  ile   rupieci  przywiozłam  z  targu, co  się   zmieniło  w   tym  Naszym kochanym  domu. Miało  być  o  codzienności..
Troszkę   chyba  zboczyłam  z  kursu! No, może  i   jest  to  pamiętnik, ale  moich  myśli twórczych, pomysłów  i  realizacji.. Można   by  rzec  ''Inspirownik ".
Troszkę  muszę  to  zmienić! Puki  co jednak,  chciałam  pokazać Wam  taką   realizację,  w  dwóch wersjach. Ten  kto  mnie  odwiedza   wie, że  próbowałam   ostatnio  coś  tam  malować:) np. TU
Mimo  tego, że  podoba  mi  się  bardzo,  to  czułam  jakiś  niedosyt.
Bo..  choć   ładne,  to  nie  mojego  autorstwa.
Artysta  ze  mnie  żaden, nawet  malarz  fajtłapa  nie,  ale  chciałam    coś   swojego..
Tak  mi  się  te  obrazy  gdzieś  w  głowie  same  malowały, tak  w  jedność  układały.
Gdzieś   mi  tam  po  tej   głupiej  głowie,   postać  świątecznego  Renifera  przeleciała:) Namalowałam, a co!
Ale  przecież  nie  wyskoczę   jak   Kik   ze  świątecznym  reniferem  w  połowie  września  nie:)
Wena  przy  reniferze  mnie  jednak  nie  opuściła, szybko  na  kartkach,(by  nie  uciekły) te obrazy  moje zapisałam .
Z myślą o  dzieciach  i  dla    dzieci  właśnie.
Czy  może  być  inaczej? Skoro  cały  mój  świat  to  właśnie  One..

Sypialnia   to  teraz  moje  ulubione  miejsce  w  domu,
To  właśnie  tu  powstał  Lisek, a  raczej  Lisiczka :)



Mieszkamy  przy  lasku i  choć  trzy   psy   na  podwórku, 
 czasem  obserwuję  jak mały  lisek   gdzieś między   gałązkami się  zakrada.
Powiedzmy,  że  to  jego  postać ;)
   
  


Kiedy  już  powstał  obrazek, Natalka  chciała  Lisiczkę  przytulić.
    Tu  pojawił  się  pomysł  przeniesienia  Liska  na   poduszkę  przytulankę.


     Takie  przytulanki   mogliście  już   u  Nas  oglądać  TU KlIK i TU KLIK



Tu  już   cały  komplet  , coś  dla  oka  i  do  przytulania :)




Napiszcie   proszę   jak  Wam  się    podoba   Lisek  z  mojej  wyobraźni?
Czy  w  ogóle ? Jeśli  nie,  to  też  napiszcie:)
Bardzo  bym  chciała przeczytać   szczerą  opinię.
Ach   i  czy  coś  takiego  mogło  by  się  znaleźć  w  zakładce np. Sklepik :) 
Czy   mogła  bym  się  pod  tym  podpisać,czy  raczej  hmm...Wiecie 

        Ściskam. 
     S




25 komentarzy:

  1. Ten serduszkowy nosek jest tak uroczy że tylko całować... i nie dziwię się Natalce że wysciskac go chciała:) jest piękny i na czasie bo w kolorach rudej jesieni:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zazdroszczę Tobie tego miejsca w sypialni bo piękne jest;)

      Usuń
    2. Taki Lisek od serca dla dzieciaków to musi być uroczy ;) A miejscem to też dzieciaki cieszą się chyba najbardziej, tyle tam zabawy..

      Usuń
  2. Cuudna Lisiczka Ci wyszla :))) Pieknie wychodzi Ci to malowanie :))) Obrazek jak i poduszeczka wyszly Ci Kochana Cudnie :)) Pozdrawiam Cie Sloncznie :)))
    Ps . Suuper ,ze pamietasz o liscie :))) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo się cieszę , bo to wiesz takie moje:)A co do listu to napiszę jak mnie hmmm... najdzie;)))) ok ? buziol

      Usuń
  3. Tak, tak, tak :) Zdecydowanie do zakładki sklepik :) Podobają mi się Twoje prace, a lisek uroczy, w sumie to nawet dwa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała...:) Tak mi się jakoś lisek wymyślił o reniferze świątecznym i myszach to już nawet nie wspomnę :) Buziak

      Usuń
  4. Jest cudowny! Liski w tym roku królują. A ja jestem umówiona na swój wymarzony już dawno lisi tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) A wiesz że o tym nie pomyślałam rzeczywiście.A kiedy jesteś na ten Lisi tatuaż umówiona ? Pochwalisz się plisss

      Usuń
  5. Liski urocze. Poduszkowy zdecydowanie mój faworyt, cudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)Te poduszkowe też mi jakoś do Ciebie pasują bardziej, bo wiesz TY to baba ze stylem jesteś:)))Buziak

      Usuń
  6. Piękne jak zawsze,eh ja nie mam siły na nic😞😞

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana koniec marudzenia tylko się bierz za te swoje cuda :) Szybko zapomnisz o mdłościach ;)Buziak

      Usuń
  7. Kącik marzeń. Chętnie bym tam poleżała. Taka jestem padnięta :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam :) Muszę przyznać,że rzeczywiście odprężając:)

      Usuń
  8. Sypialnie masz cudowną :) kurcze szkoda, że my taki mały ten domeczek mamy i u nas tylko łóżko duże z szafeczkami i dwie małe wiklinki stoją w sypialni oj jak by było więcej miejsca to poszalałabym ha ha ha ha :) No dobra ale tu o lisiątka chodzi oby dwa są uroczę ale myślę, że Natalce to z całą pewnością podusia się bardziej podoba :) a pomysł ze sklepikiem myślę, że rewelacyjny jest bo śliczne rzeczy robisz i z całą pewnością chętnych by było dużo :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały ale pewnie uroczy i z klimatem :)Co najważniejsze własny!!
      O liskach, zdecydowanie króluje wszystko to co można przytulać;)
      Sklepik to takie moje marzenie do spełnienia, ale jeszcze troszkę..

      Usuń
  9. Czasem dobrze jest zboczyć z kursu, chociaż nie do końca - nadal jest tu mnóstwo Ciebie i Twoich dzieciaczków, nadal piszesz sobą ;)

    Trzeba spróbować różnych rzeczy, żeby znaleźć to, co nas najbardziej kręci (przecież u mnie też na początku było inaczej i u całej masy blogerów również).

    Lisek piękny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ty to robisz ,że zawsze wiesz co masz powiedzieć:)
      Nooo piszę sobą:) mnóstwo błędów nadal jest he he he
      Powiem Ci Marzenko,że ten blog wiele dobrego mi przyniósł, wiele pomógł mi w sobie odkryć. Co On jeszcze przyniesie zobaczymy :) Dziękuję że jesteś..

      Usuń
  10. Urocze liski, podusia rewelacyjna :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie https://magia-zdobienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Lisek jest przepiękny. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy po ujrzeniu liska to KSIĄŻECZKA DLA DZIECI, Lisek byłby cudownym przyjacielem dla najmłodszych, coś cudownego. Zazdroszczę talentu, cudownie. Miś przytulanka piękny.
    Pozdrawiam
    matkapolka89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)))) Jest mi bardzo, bardzo miło :) Właśnie z myślą o dzieciaczkach powstał. Najbardziej lubię malować takie niby bajkowe postacie. Świat dziecka jest taki niewinny i beztroski:) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. Przepiękny lisek!!! Idealna jesienna (i nie tylko) dekoracja!!! Że ja dopiero teraz trafiłam na ten blog :( zostaję na dłużej!!!!!!! Nie ma innej opcji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Będzie mi miło Cię u Nas gościć :) Miłego dnia..

      Usuń
  13. Oba liski bardzo ładne, ale ten w wersji poduszkowej to już mnie ogromnie zachwycił :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger