Jesienny balkon

Choć  wakacje  jeszcze  w  głowie  i  lato, to  powoli  do  domu  jesień  zapraszamy.
Wrzosy  i   dynie   z  jesienią  mi  się  kojarzą  jak  nic.
Co  rok, gdy  w  kalendarzu   widzę  datę  1 wrzesień , gdy  dzieciaki  idą  do  szkoły,  ja   wypatruję   na  drzewach   złotych  liści.  Choć    chciała  bym  lato  na  cały  rok  zatrzymać, w  powietrzu  czuję   jesień  zawsze   w  ostatnim   tygodniu  sierpnia ( bywają   wyjątki ).
Postanowiłam  w  tym  roku  ubrać  sobie   balkon.  Oczywiście    dokończony    nie  jest  i    desek  na   ścianach  domu  jak  nie  było  tak  nie  ma, ale  co  tam ! Chcę  i  już.
Wczoraj  miałam  nie  małą  dostawę  dyń, dostałam  od  Taty :) Ostatnio  przemalowałam   lampy  naftowe, kupiłam  wrzosy  i   poprosiłam  męża  o  nowe  osłonki  na  doniczki .
I    jak  ja  miałam  wytrzymać,    by   nie    zmienić  dekoracji  na  balkonie?
Zmieniłam :)  zobaczcie ..

                                                             Balkon  w  dwóch  aranżacjach
     
                                                                         WRZOSOWA


                                      Tak  jak  już  wspomniałam  przemalowałam   lampy  naftowe.
                                            Farbą  Śnieżka -emalia  nitro  do   drewna i  metalu.
                                                           ( zdjęcia  przed  będą  na  końcu )

                           Drewniana   osłonka  to  mąż,  zostawiłam  na razie  w surowej  postaci,
                                                    zawsze  mogę  coś  z  nimi  zrobić :)
                              Serduszka  to  prezent  od  Agi   z  bloga Kącik Małej Sowy


Drabina   to  taki  szybki  wyrób  mojego  męża,   potrzebna  mu  była    by  przywiesić  huśtawkę  w  sypialni  i  biedny   nie  miał    na  czym  stanąć :)) Ukradłam :)


Ptaszek  i  wianek   od  Sabiny  z  bloga  Śmietankowy Dom




Metalowe  serduch  dopadłam  u  nas  w  Kwiaciarni .


                                                                              DYNIOWA


                         Pamiętacie  to  krzesełko ?  Przywiozłam   je  z  targu   staroci  (giełdy ) KLIK.
                                                             Zostało   delikatnie   odnowione


Papryczki  też  prezent  od  Taty :) 









Lampy  przed  odnowieniem 


Co  myślicie   o   takich  aranżacjach   balkonu ?
W  kolejnych  postach  pokażę  wam,  co  można   zrobić  z  takimi  DYNIAMI  :)
A  już  niebawem,  natura  da  nam  ogromną  ilość skarbów  na  fantastyczne  dekoracje.

         Pozdrawiam 
           S.Y.B.I.L.L.A 

25 komentarzy:

  1. Właśnie wczoraj widziałam jak buszowalas w naszej kwiaciarni i w ybieralas wrzosy i tak pomyślałam ze będzie post na blogu na który czekałam ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Cię nie widziałam :) Wrzosy mi były w głowie :)
      Ps. Cieszę się ze czekasz na wpisy
      Ps. Ta nasza kwiaciarenka jest świetna , kobieta ma wielki talent .Ściskam ślicznotko

      Usuń
    2. A prawie naprzeciwko bylam :) oj tak masz rację ze jest świetna :) pozdrawiam :*

      Usuń
    3. A prawie naprzeciwko bylam :) oj tak masz rację ze jest świetna :) pozdrawiam :*

      Usuń
  2. Dyniowa:) obydwie piękne ale dynie uwielbiam jako dekoracje i do gara:) zupa dyniowa mniam. I chyba właśnie sobie jutro zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować i ja, podziel się przepisem :)

      Usuń
  3. Skrzynki, skrzyneczki drewna i drewienka :) Pięknie u Was, i aż się nie chce wierzyć, że jesień tuż tuż :) Słońce tak pięknie świeci :) Nazbierałaś tych dyń, nie ma co :) Ja na razie mam jedną ;) Ale spokojnie - w następnym tygodniu biorę się za mój jesienny balkon :) Muszę go tylko dopieścić ;)
    P.S uroczy ten druciany koszyczek :)
    P.S. ta zielona lampa miała piękny kolor - po też wyglądają świetnie, ale ja tak lubię zielony!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Kochana mam tego tyle, że chyba we dwie nie dałybyśmy im rady:))))Czemu bliżej nie mieszkasz :)Widzisz ja do zielony to tylko w roślinkach :) Buziak

      Usuń
    2. Też żałuję, że bliżej siebie nie mieszkamy i nie tylko ze względu na te dynie ;) :*

      Usuń
  4. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! jak można miec tak piękny balkon???? :) Obie wersje mi się podobaja, ale pierwsza zdecydowanie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana:)Szkoda, że nie dokończony, ale na razie musi tak być. Ściskam Cię mocno

      Usuń
    2. Wcae nie widać czy jest niedokończony, i tak jest piękny :)

      Usuń
  5. Cuuudnie sie prezentuje :))) Pieknie wszystko do siebie pasuje :))) Lampy niesamowicie wygladaja :)) A krzeselko jest Suuper :)) No i doniczka na kwiatki Suuuuuper :) Pieknie Kochana :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :))) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo,bardzo dziękuję:) Przekaże wykonawcy doniczek , ucieszy się :) Buziak

      Usuń
  6. Super! Nie wiem, który bardziej mi się podoba, bo obydwie wersje są śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agatko. Postanowiłam, że zostanie jedna strona z dyniami a druga z wrzosami :))))Buziolek

      Usuń
  7. Piękna sprawa. Zazdroszczę dużego balkonu. Najbardziej mi się podoba wrzosowa odsłona - jest bardzo w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie KOCHAM takie sielskie klimaty :) ja dopiero zaczynam blogować niestety nie mam domku mam mieszkanie w starej kamienicy :P ale swój urok też ma ...............

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Kiedyś mieszkałam w kamienicy :) To prawda ma swój urok :)Życzę więc powodzenia

      Usuń
  9. Ale przytulnie :) Pięknie go przybrałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kaja :) Do Twojego mu daleko baaaaardzo :) Na razie jeszcze nie wykończone, więc tak sobie przystroiłam żeby było troszkę milej.

      Usuń
  10. Jak tu słonecznie, jak radośnie i domowo! Przesiedziałabym na takich balkonach wszystkie jesienne wieczory otulona kocem i z dobrą lekturą w dłoni <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi brakuje wygodnego fotela :)Już myślę co z tym zrobić ;)

      Usuń
    2. Gabi brakuje wygodnego fotela :)Już myślę co z tym zrobić ;)

      Usuń
    3. Gabi brakuje wygodnego fotela :)Już myślę co z tym zrobić ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger