Zmiany ...

  Hmmm...  Dlaczego  to  tak   jest  ?
   Ludzie   stawiają  dom   , planują   jak   będzie  wyglądało  wnętrze ,  wertują   stosy   wnętrzarskich  pism  ,  przeglądają  1000 stron   internetu , wszystko  po  to  by   pięknie  mieszkać .
Potem   czas   się  dłuży i  dłuży...
  A Ty   , jak  najszybciej  chcesz  się  wprowadzić  , choćby   do  gołych  betonów :) 
Rezygnujesz  z  wymarzonej     tak  zwanej "zdrowej  podłogi " na  rzecz  paneli  ,  bo   szybciej  i  prawdę mówiąc  taniej  ,  z pięknego  drewnianego  stołu   , meble  nie  są  wtedy  takie  ważne   , ważne  jest  to  by  w końcu   się  przeprowadzić  ,  być  u  siebie :)  A  co  tam  , że  pół  domu    nie  wykończone  i  nocami  się  robi  , kurz   sto  razy  dziennie  wycierać  trzeba ,  a  co  tam  ,  że  za  oknem   kwiatki  stoją    na   gołym  brzydkim  betonie  , a  co  tam  ,  że  dom  na  zewnątrz  jeszcze  nie  umalowany  i  ogrodzenie  dopiero  ma  się  robić ...  Czy  to  ważne ? 
 Mnie  osobiście  nie  przeszkadza  :)  
Mieszkamy !  Cieszę  się ,   że  na  własnym  tarasie  (niewykończonym )  śniadanie   mogę  zjeść  , że   tymi  nocami  pokoje  się  robią   , że   wreszcie   i   ważne  zmiany  na  dole   też  zaszły  bo ,  oczy  raziły  od  wejścia  samego  :)  Może  nie  strasznie  duże  ,  ale  jednak  istotne ...
 Dziś o  nich    wam   chciałam  ...
  Pierwsza  -   zasłonki  :)  Nie  żadne  tam  nie  wiadomo  co   po prostu  zwykłe  białe  . 
 Firanek  , oj    w  oknach  mieć   nie będę  na  pewno  ,    nie  podobają  mi  się   zwyczajnie ! Zasłonki  i  owszem   :)   A  teraz  kiedy    tak  pięknie  rano  słońce  świeci  ,   tych  naszych  żaluzji   drewnianych   nie  zasłaniamy    wcale :)  
 Tak  mi  się   wydaje  ,  że  dzięki   tym  zasłonkom     inny  klimat  się  zrobił :)
Druga  zmiana  - dechy  na  barku  .  To  ta   najistotniejsza  :)  Raziła  mnie  strasznie   ta  biała    ściana  ! 
Kiedyś  w  planach  było   szkło  .    Za  nim   kamienie     otoczaki   nasypane .  Jednak  po   dwóch  szklanych  stolikach   odpuściłam  . Nie  zniosła  bym  śladów   łapek  moich    dzieciaków .
Tak  powstał   drewniany   zamiennik  . Nie  ukrywam ! cieszę  się  straszliwie  :)  Wiecie  jakiego  mam    bzika  na punkcje  drewna  :)  
I  trzeci  już  -stolik  kawowy . Pamiętacie  te  dwie  skrzynie  wojskowe ?  TU
Jedna  nietknięta    u  Dawidka  stoi  , a  druga   po  metamorfozie   stanęła  w  salonie i  robi  za  stolik  ...   Jak  dla  mnie  cudownie    wygląda  i  plus  tego  taki , że   co  chwila  nie  latam   ze  ściereczką  i  płynem  do  szyb :)   
Reszta    tj .   doniczki  , kąciki  przy  oknach , czy  ustawienia  na  półkach  ,poduchy ,  zmienia  się   bardzo  często .   Możecie   podglądać  na  instagramie . Sądzę  ,że  i  tu   na  blogu częściej    coś   pokażę . Ach  zapomniała  bym  !  W  kuchni  też  delikatnie  się  zmieniło   :)  Mamy  półkę ! Coś  tam  się  jeszcze  zmieni   , ale  to  już  raczej  dodatki .  
 Widzicie  u  nas  nigdy  nie  ma  nudy  , pokoje  na  górze    dodatki  na  dole  :)
Jeszcze  ten  nieszczęsny  stół  trzeba  zmienić , ale     to  za  jakiś  czas  . Mąż  już  obiecał  zrobi    , teraz     swoje  muszę  odczekać  . Myślę  jednak  ,  że  warto !  
Po  cichu  wam  powiem ,  myślę  już  nad  zmianą  tych  trzech   drągali  przy  tym  barku  ,  co  je  tak  kupiłam   bezmyślnie   .
 Jednak  na razie  cicho  siedzę  ,żeby  gadania    nie  było  , wiecie  jak  to  faceci :) 
Zapraszam    teraz     na  fotki  i  wybaczcie   dużo  ich  , ale  zakochana  jestem  w  tym   moim  domostwie  po  uszy   ..
 Ponoć   nie umiem  robić  zdjęć   !  Bo  ładniej  na  żywo   .. Nie  wiem  czy  cieszyć  się  mam  czy  płakać  i  na  jakiś  kurs  iść  hi hi hi ..

 
Te  lustra  i  brzoza  niebawem   znikną  :)  zastąpi  je  coś  innego ...
 
Tu  na  zasłonce    są   te  moje    własnoręcznie  zrobione  Cotton  Ball    ,  bardzo  fajny  klimat  tworzą  wieczorem    , jak  by  ktoś  chciał  sobie  takie  zrobić  to  zapraszam  TU









  Ten  wianuszek   za  gąsiorze   i  sówka  poniżej    to  od  Sabiny  Śmietaneczki  :)









Jak  wam  się  widzą nasze  zmiany  ? 
 Jak  by  ktoś  nie  pamiętał  jak  było  ,  można   zerknąć TU  i TU  i  TU   .   
 Może  jakieś  małe  propozycje  z  waszej  strony  :)  Wiadomo  każdy  ma  swój  gust  ,ale    może  wasze  pomysły    mi  się  spodobają  i  wykorzystam  u  nas  :)  
I  piszcie  jak  to  było  u  was   wprowadzaliście  się  do  pięknego    wykończonego  domu   na  TIP_TOP   czy  tak  jak  my   :)?  
   

                                                                    Serdecznie  pozdrawiam 
                                                                                  Sybilla 
  

29 komentarzy:

  1. Naprawdę fajne miejsce, to się nieźle napracowałaś...ale warto było...te drewniane elementy tylko dopełniają aranżację ;-). Bosko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo :) Skrzynia to moja praca ,ale wiesz dechy ,to już mąż zrobił :) Pochwale GO ,żeby nie było ;)

      Usuń
  2. czad!! jak z magazynu wnętrzarskiego!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którego nikt nie kupuje Hi hi hi . Dzięki Śmietaneczka ;)

      Usuń
  3. Bardzo mi się u Ciebie podoba:) Wszystko urządziłaś bardzo gustownie. A co do wykańczania domów, to wprowadziłam się już do dwóch domów i za pierwszym, i za drugim razem razem były to domy jeszcze nie wykończone. Za pierwszym razem byliśmy bardzo młodzi i wykończyliśmy tylko dół, ale zależało nam, by mieszkać na swoim. Przy drugim domu wykończone było prawie wszystko, ale zostało sporo kosmetycznych rzeczy plus tarasy i balkony. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Och o tych kosmetycznych rzeczach , to ja już wolę nawet nie mówić :) Zazdroszczę Ci jednak miejsca w którym mieszkasz i tej siły do działania . Nie łatwo jest zacząć wszystko od nowa ! Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Bomba! Wszystko wygląda pięknie! Tak jak już kiedyś pisałam okna z zasłonkami zyskują na atrakcyjności a drewniane elementy zarówno w dodatkach, jak i na barku czy na ścianie dodają pazura i sielskości :-)
    PS. Sama mam szklany stół i doskonale wiem co czujesz gdy kilka razy dziennie go czyścisz a efektów przy dzieciach nie widać (jedynie co widać to wszechobecne, poodbijane dziecięce paluszki.) Ja wzięłam się na sposób i przykryłam mój szklany stół, dużą matą (musiałam ją sklecić z 2), podrasowałam taśmą z dżetami i wyluzowałam :-) Teraz jest elegancko, ja się nie stresuję, że stół znowu brudny, a jak mi się znowu znudzi i zapragnę szklanego stołu, wystarczy zdjąć matę, uzbroić się w cierpliwość i szmatkę do czyszczenia :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)Pomysłowa kobietko to masz nowy stół :)U nas to całe centrum dowodzenia było , a teraz z tą skrzynią , tak jak by mniej trochę ... I wszystko na swoim miejscu jakimś cudem leży :) same plusy hi hi

      Usuń
  5. Zdecydowanie bardziej pasują do Ciebie jak i do Waszego salonu drewniane dodatki. Zmiana jak dla mnie na duży plus! Z firanki mam to samo, akceptuje tylko zasłony! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie bardziej pasują do Ciebie jak i do Waszego salonu drewniane dodatki. Zmiana jak dla mnie na duży plus! Z firanki mam to samo, akceptuje tylko zasłony! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim klimacie czuję się najlepiej :) U nas cały czas się coś zmienia ,ale biel czerń i drewno działa na mnie uspokajająco :)Myślę teraz nad dodatkami do sypialni ...

      Usuń
  7. Zdjęcia jak już mówiłam robisz piękne, a na żywo zapewne wygląda u Ciebie jeszcze lepiej. Co do skrzyni nie mam słów-rewelka. Kawy bym się przy niej z chęcią napiła ;) wygodnie usiadła na kanapie i patrzyła na twoje piękne kąty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana , to musicie się wszystkie do kupy zebrać i wpaść do mnie na babski wieczór:) A potem przeniesiemy się do Ciebie i tego boskiego ogrodu !!! Buziak

      Usuń
  8. Jest cudnie! Brak firan - już czuję się u Ciebie świetnie. Nic tylko usiąść na tej imponującej sofie i powoli oglądać każdy zakątek - wszędzie uczta dla oka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatka samochód , pociąg , walizki spakować i na grilla przyjechać :) No dobra może za jakieś dwa tygodnie , co bym was miała gdzie spać położyć :) ściskam

      Usuń
  9. Hmm to gdzie Ty mieszkasz ??? Wpadlabym na kawke :P hihi Cuuudnie jest u Was :))) Ja domku nie mam ,nie planuje :) Jakos tak z mezem mamy ,ze zamiast w domek pakowac to my na wycieczki jezdzimy :) Baardzo mi sie podoba u Ciebie :)) Wszytko tak razem suuper wyglada :)) To teraz czekam na pokoiki dzieci :))) Bo wiemy juz ,ze tam juz duuuuuzo sie dzieje :))) Buuziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okolice Kielc :) Zapraszam :)) Też bym tak chciała sobie pojeździć , pozwiedzać . Od paru lat marzymy by , przyczepkom kempingową udać się tam gdzie nas oczy poniosą ,może w tym roku się uda . Pokoik już jutro :)Na razie Natalkowy :)

      Usuń
  10. Pięknie jest, a skoro na żywo lepiej, to kiedy mogę na kawkę wpaść? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że masz tam dużo miejsca. Umawiamy się tak: ja przygarniam Ciebie i dzieciaki na słodkości, Ty przygarniasz mnie z córą na posiedzenie w takim klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra umowa stoi :) to kiedy ? Buziak

      Usuń
  12. Cudownie u Ciebie tam, zakochałam się w tym wnętrzu, podejrzewam, że jak bym weszła to bym wyjść stamtąd nie chciała :) Naprawdę pięknie! Świetny klimat, wszystko do siebie bardzo pasuje. Marzę o takim miejscu!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję straszliwie :)Kinia wiesz ,że marzenia się spełniają :) Tylko trzeba działać . Wcale nie musicie mieć kubki pieniędzy na kącie odłożonej . Jak zaczniecie to prędzej czy później skończycie :) My jeszcze kończymy ,ale co tam ...Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW!!! Pieknie tam u Was! Mogę się do Ciebie wprowadzić?? :)))))
    Sama nie wiem co podoba mi się bardziej :)
    Wiesz, miałam remont pokoju córki i jakoś bez firanek faktycznie fajnie, ale w końcu je zawiesiłam i teraz poluje na zasłonki pod kolor ścian :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A zapraszam ,miejsca mamy dużo :) Ja osobiście za firankami nie przepadam , ale nie mam nic przeciwko jeśli ktoś je ma :) W moim domu rodzinnym zawsze były :) A zasłonki na pewno dokupisz :) Buziolek

      Usuń
  15. Witam serdecznie, drewniane dodatki są suuuper, a poza tym mam pytanie - skąd sofa/narożnik/czy kanapa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Narożnik to taki traf na olx . Nawet z firmą nie pomogę , bo nic na nim nie pisze :( Ktoś go zamówił i nie odebrał . Dużo podobnych jest na allegro może tam warto poszukać , albo przeglądać często olx można tam czasem wypatrzeć takie perełki :) pozdrawiam

      Usuń
  16. Skrzynia totalnie w moim klimacie. Piekna! No może bym ją tylko jeszcze na biało pierdyknęła, to w ogóle bajka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz ,że ja też uwielbiam biały kolor :) jak dla mnie uspakajający :) Ściskam

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger