Szafki nocne w dwóch odsłonach ...

 Witajcie  kochani  czytelnicy :))
 Mam  nadzieję  że  moje  meblarsko-malarski   poczynania     , wam  się   jeszcze  nie  znudziły  !
Jeśli  tak  dajcie  znać !!!
Dzisiaj  chcę  wam  pokazać  co  zrobiłam  z  szafkami  nocnymi   ...
Pisałam     wam    że  zakupiliśmy     cały  komplet  mebli   ,  starych  mebli :)
Komplet  to  znaczy  :  szafa  ,  3-drzwiowa ,    2x   szafki  nocne   ,    toaletka  .
Łóżko  dokupiliśmy  osobno  ,  bo    w  komplecie  nie  było ...
 Też  niebawem  wam  je  pokaże   ,  tylko  materac  trzeba  zakupić !!!
 Wszystko  to  , prawie   do  Nati    pokoiku  :)
 Prawie    bo    jedną  z  szafek  nocnych  ,  miałam    do    szopki  wynieść  .
 Ale  tak  sobie  myślę    , że    co  tam  miejsce  zastawiać  będzie ...   Odmaluję  ją   może  komuś  się  przyda     ,  albo  do  Dawidka      się   ją    wstawi  :)
Prawda  jest  taka   ,  że  dzięki  niej    troszkę    koncepcja     kolorystyczna   pokoju  się  zmieniła  , ale   co  zrobić   jak   milion  pomysłów  w  jednej  chwili  do głowy  mi  przychodzi :)
 Większość  mebli    już  pomalowałam    ,  ale   chwalić  się  chcę  po  kolei :)))) HI HI
 A  tak  serio    ,  to   pokazuję     je  osobno  ,    żebyście     mogli   zobaczyć  jak  można  fajnie  i  nie  drogo    urządzić  pokój  dla  dziecka  .  
Jak  w  zasadzie  z  niczego   ,   można  zrobić  coś :)

Ach ...    chciałam    was  tylko  jeszcze  powiadomić   ,  że  niestety     identycznych   mebli  ( szafek  nocnych  )  " PRZED"   nie  jestem  w  stanie  wam  pokazać  .  Mój  mąż  zrobił  mi  psikusa   i  za  szybko   pomalował  je  na  biało     ,   no  ....zdjęć  nie  zdążyłam  zrobić  !!!!
Ale  ,ale     spokojnie !  Prawie  jednakowe    znalazłam   właśnie  na  OLX   ,   tam    gdzie  i  nasze  znalazłam    .  Więc  jak   będziecie  i  wy  takie      wiecie  gdzie  możecie  kupić !!!   :)
 Zapraszam  na  100  takich  samych   fotek  hi hi hi ...
 
Tym  razem  jako  pierwsze    pokażę  wam  szafki  po      metamorfozie :)

 Ta  Natalkowa   , dziewczęca ...


 




  A  teraz   czas  na  Dawidkową :)  Tuż  obok   jest  skrzyneczka   ,   jeszcze  bez  napisu   . ...
 Skrzyneczkę    podobną    dostałam    od  Sabinki   ze Śmietankowego  domu     ,  i  ona  była   moim  źródłem  inspiracji  :)








A  miałam  ją  pod  szopą  schować :)


 A  tu  już  możecie   zobaczyć  jak    mniej  więcej  wyglądały  wcześniej  ( zdjęcie  z  OLX  ) ,   dodam  że  te  są  w  lepszym  stanie    i  bez  połysku  !!!
Gałki  mają  inne  nieco   ,      u  nas  były  takie  jak     przy    tej  Dawidkowej  tylko   metalowe -(przemalowałam )  och  i  jeszcze  bez  szyba   były ...  Ale  tak  to  identyczne   hi hi hi  .


 Może  teraz    powiem  wam    czego  użyliśmy     do   naszej  metamorfozy  .
- papier  ścierny ,
-szablon ,
- uchwyty (gałki )
  -   emalia  akrylowa   do   drewna  i  metalu  , tą  samą  farbą  pomalowaliśmy  szafę   i   toaletkę      (  ze  względu    na  duże  powierzchnie )   Chciałam  pomalować   farbą  kredową   całość ,  ale   dużo  kasy  by   za  to  wyszło !!!
   -Farba  kredowa  firmy   DEKOR  PAINT     (  jest  bardzo  wydajna    ,  ja  kupiłam  pojemność  100  ml , różne  kolory    i   naprawdę    umalowałam  nimi   bardzo  dużo  rzeczy    ,    a  do  szafek     może    poszło  mi   z    5 -10 ml. )
- gąbki   do  decoupage  (pędzel  gąbkowy )  ,  może  też  być  zwykły  kawałek   gąbki .
 -    lakier    i  tu  przyznać  się  muszę  ,   że   to  lakier    do   blacharki  samochodowej  !!!Ma  nie  żółknąć   ! Ciekawe ,  oby !!!

  Co  zrobiłam  :
1.  zmatowiłam ,
2.   dobrze  odkurzyłam ,
3.  Mąż  prysnął   całość     na  biało  pistoletem  do  malowania  (  można    też    pędzlem  pomalować     , ale    są  widoczne  ślady  po  pędzlu )
4 .  rogi  i  cienie     ,  zrobiłam    gąbeczką  namoczoną    w  farbie  kredowej   (  delikatnie    stukałam )    ,
5.   u Dawidka  jest  napis   ,  zrobiłam  go  za  pomocą  szablonu    . Dostawiłam  szablon   i  tą  samą   gąbką  i  w  taki  sposób  jak   brzegi    odbiłam  literki .
6  .  Pistoletem     do  malowania    pokryliśmy      szafki  lakierem  
7 . Zmieniliśmy  jeszcze  gałeczki  
GOTOWE  :)

 
Cotton  Ball    -Biedronka   :)  Udało  mi  się  kupić  takie  kolory  jak  chciałam :)
Uchwyty   -  na  Allegro    w  komplecie     4 szt   cena   39  zł
Serduszko  -  pchli  targ

Jak  wam  się  podoba ?
Może   wy  też  macie  jakieś   meble  po  metamorfozie      ,  jeśli  tak  proszę  o  linki  wpadnę  zobaczyć .

Już    w  następnym (chyba ) poście  będziecie  mogli  zobaczyć  jak  z  toaletki  powstała   kuchenka do  zabawy :)

                                                  Idę   działać  coś  dalej    Pa  !!!!
                                                                  Sybilla

 Ps.   pamiętacie  że  polonistka  ze  mnie  żadna    mówię   tak  tylko  , jak  byy  tam  cos  komuś  brakowało   ,  albo  przeszkadzało :)

25 komentarzy:

  1. Mega pomysłowa babeczka z Ciebie:) szafeczki genialne!!! W moim nowym domeczku też mam wizję starych przerobionych mebli, bo te sklepowe kwadraty bleee;/ tylko jeszcze musze do tego męża przekonać bo niby jest na tak, no ale kwestia zrobienia tego wszystkiego, czasu na to..itd:) pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :) Przy takiej pracy to człowiek odpoczywa :) a ile przyjemności kiedy się patrzy na coś własnoręcznie wykonane , poprawione .Ja też nie lubię mebli ze sklepu ! pozdrawiam

      Usuń
  2. Szafeczki są piękne, nie pozostaje nic innego, jak pogratulować zdolności, pomysłowości i cierpliwości (tej to pewnie też potrzeba ) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)))) Mnie to sprawia mnóstwo przyjemności , chyba nawet relaksuje :) Nie wyobrażam sobie szydełkować ... Miłego dnia

      Usuń
  3. Bardzo udane metamorfozy :) Ta Dawidkowa szafeczka bardziej mi sie podoba, przez te przyciemnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ dziękuję :) ta Dawidka jest bardziej hmmm wyrazista :) Chyba też mi się bardziej podoba . Natalci będzie dobrze wyglądać z szafą :) , ale na efekt końcowy będzie trzeba jeszcze poczekać :) Miłego dnia

      Usuń
  4. Dzieciaki mają zdolną mamuśkę:) zdolną i pomysłową:) taka mama to skarb, jestem pewna że ich pokoiki będą bajkowe, i nietuzinkowe. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malwinko Twój przystojniaczek też ma zdolną i twórczą mamusię :) Piątki możemy sobie przybić :) Miłego dnia dla was :)

      Usuń
  5. Śliczne szafeczki wyszły, uwielbiam takie metamorfozy.
    Oglądałam podobne, właśnie na OLX, ale są trochę za duże :/
    Zapraszam na mojego bloga.
    Tutaj np. mała zmiana w wyglądzie pufy : http://kreatywnawwolnymczasie.blogspot.com/2015/02/drugie-zycie-starej-pufy.html
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) My kupiliśmy zestaw , nie ukrywam że cena nam się bardzo podobała :)I wizję miałam kiedy na nie patrzyłam :) Jakoś brak mi czasu na odwiedzanie blogów ostatnio ;/ ale zaraz wpadnę z wizytą do Ciebie :))) Miłego dnia

      Usuń
  6. Piekne szafeczki wyszly Ci :)))) I caaale szczescie ,ze dla synka zrobilas ,ze nie wynioslas jej :)) bo wyszla rewelacyjnie :)) Hmm z przerabianych rzeczy to raczej u mnie nie znajdziesz :) Ale szytych juz sie sporo nazbieralo :)) Zapraszam w wolnej chwili :)) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę :))) Mam tylko nadzieję że nie zagracę tych pokoi :))) Aga zaglądam do Ciebie i nawet mam parę pytań związanych z szyciem :) Jeśli tylko czas mi na to pozwoli będę częściej wpadać :) Miłego dnia

      Usuń
    2. :)) Z tym zagracaniem to prawda ,u mnie wkoncu skonczyl sie urodzinowy kwiecien ,wiec zabiore sie za pokoj dzieci i troszke z niego po prostu wyzuce :)) Co do pytan o szycie ,jak bedziesz chciala to pytaj smialo :)) Pomoge jak tylko bede potrafila :)) Milej niedzieli Ci Zycze :)

      Usuń
  7. Fajnie jak zwykle Ci wyszły :) Takie proste, a takie ładne :) Ja też może wkrótce będę urządzać mojej małej pokoik, więc może zaczerpnę trochę inspiracji od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że jak zwykle :) Urządzaj szybko ! I dawaj ten adres co bym Ci mogła wysłać jakiegoś królika ,podusie czy co tam sobie zamarzysz :)Wata jest lekka to może z torbami nie pójdę :) Buziaki dziewczyny

      Usuń
  8. Wiesz co??? Lubie tu zaglądać, ale przez Ciebie przestaje mi się u mnie w domu podobać!!! :) Tak serio, jak Ci zabraknie rzeczy do przerabiania-ja zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha ha ha ha ha ha , mam podobnie :) Dawaj adres :) bo już zaczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Noi i piękne te szafeczki! Lubię takie metamorfozy :) Coś z niczego :) Like!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ciesze się ze Ci się podobają :) Pozdrawiam

      Usuń
  11. Przepiękne te szafeczki. Przed i po to praktycznie jak zupełnie inne mebelki. Nie spodziewałabym się, że można tak cudnie odnowić stary mebel. Do gustu bardziej przypadła mi ta dziewczęca, ale obie są genialne! :)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz ,że masz racie :) Rzeczywiście jak by nie te same :) Hi hi hi Och już nie mogę się doczekać kiedy skończymy te pokoiki :) U Natalki nie wiele już zostało , tylko czekam na przesyłki . Wiesz , materac , materiały na zasłony itp. Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz pecha - ja jestem polonistką:),ale czytam z przyjemnością, bo pisane z serca i z taką pasją, aż miło:)
    Co do szafek - dałaś im nowe, przepiękne wcielenie, bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze !! Same polonistki u mnie goszczą :)))) NO ja niestety tych błędów nie widzę :/ a nawet powiem więcej ,myślę że ich nie ma :)) To się chyba jakoś fachowo nazywa :)))) Aj tam ... Ciesze się że oprócz tego , widzisz coś więcej !!!
    A szafki :) no cóż , uwielbiam odnawiać , przerabiać , dawać rzeczom drugie życie .Takie rzeczy cieszą bardziej , mają dusze:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie wyszły te szafki. Tez mam zamiar takie kupić do sypialni, ale chcę je pozostawić w kolorze drewna. Udało Ci się upolować te kule w pastelowych kolorach, ja niestety nie miałam tym razem tyle szczęścia.
    Pokazuj juz te pokoje dzieciaków, bo doczekać się nie mogę! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No nie gadaj , że zamienisz swoje pieńki na szafki !!!!
    Udało mi się , mąż objeździł całe Kielce i nie było kupił mi białe , potem jakoś przy okazji się trafiły :) Wiesz że możesz się rozczarować tymi pokojami ... Bo jak na coś długo się czeka :) Sobie wyobraź , że dywanu do Nati w przystępnej cenie nie mogę kupić . Podobają mi się te ze sznura , ale ceny nie bardzo a sama nie umiem :( Więc wkurzam się i kombinuje ....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger