Biszkopt najlepszy na świecie...

 Cześć  wszystkim !!!
 Chciałam wam bardzo  podziękować ,że jesteście z nami , że  tak dzielnie  czytacie te moje gryzmoły :)
Za każdy komentarz , wiadomość .Działacie na mnie mobilizująco , dzięki wam wiem że to ma sens ...
Dziękuję wiec!!!!
Ach  i jeszcze  FANPAGE    naszego  Domku za lasem , TAK jesteśmy !!!
By bliżej was poznać , byście mogli być na bieżąco ...
Zapraszamy .. . dołączcie do nas  , będzie nam jeszcze milej :)
Na stronie macie  ikonkę  wystarczy kliknąć , by  znaleźć się  u nas  i polubić ...

 A dziś mam dla was przepis  ,  na ciasto mojego dzieciństwa ...
 Pamiętam jak dziś  , jego zapach i smak ...
 Babcia piekła najlepszy biszkopt pod słońcem  , taki z cukrem pudrem  i mlekiem  prosto od krówki ...
Dziś tak jak ja kiedyś , Dawid dał by się  za niego pokroić  ...
Robię go słowo ! 2-3 razy w tygodniu , bywa tak  , że wieczorem go zrobię  a do południa  znika !
Dzieleniem się nim też nie jest skory . Ciocia i Wujek wiedzą o tym najlepiej ...
,,Mama  tylko nie biszkopt , o nie " :)))
Może i wam  tak posmakuje ? Dodam że jeszcze się nie zdarzyło  ,by zakalec  wyszedł , ale zawsze może być ten pierwszy raz ...
Dzielę się więc przepisem ..
.
 

Co wam będzie potrzebne :
- 8 jaj ,
- 300  cukru ,
- 300 mąki ,
- pół łyżki proszku do pieczenia .
-Cukier puder  ( do posypania )
- tortownica  lub jakaś inna blacha
-odrobinę masła do posmarowania blachy .

Przygotowanie :

1.  Oddzielić białka od żółtek .
2. białka   ubić na sztywno dodając cukru .
3. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia , przesiać przez sito .
4. Piekarnik  rozgrzać do 170-180 stopni , blachę masłem posmarować
5 . składniki razem wymieszać ,delikatnie  łyżką  w jedną stronę oczywiście
6. ciasto przełożyć do tortownicy
7 . piec  w 170-180 stopniach przez 35-45 min . patyczkiem sprawdzić (  ma być suchy )

                                                      Gotowe !!! Życzę smacznego :)

Chciałam się wam  jeszcze pochwalić . Ta łazienka ,   ta moja wanna wymarzona  , się robi :)  Nockę  prawie całą ten mój mąż zarwał , i jeszcze kilka pewnie  , ale już będzie :))))))  bo jakoś  tak wam powiem , prysznicowa to ja nie jestem  wcale !!!
 Pokoje  dzieciaków miałam  sama malować  , ale mi nie da , no nie pozwoli   ...
 Farby ponoć   4x więcej  pójdzie  i że on lepiej    ... No macie Go , no .... No pomóc sobie nie da ...
 Chyba powinnam się cieszyć , ale jakoś nie umiem . Zdjęcia  parę zrobiłam , bo sobą bym chyba nie była  hi hi hi ....






  Zachęcam  do biszkopta  ...    może   i dużo jaj albo cukru , a może mąki za mało  , tak moja babcia robiła i dla nas on najlepszy :)
Jak macie jakiś fajny przepis linkujcie :)
                 
                          A teraz już do napisania  i do zobaczenia na Fb :) buziaki
             
                                                             
                                                                    Sybilla



 

10 komentarzy:

  1. Cudowny! Wygląda bajecznie, no i wiadomo, że skoro babciny, to tak też musi smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale się umówiłyśmy co ? :) Murzynek to drugie moje ulubione wiesz :) I wygląda co najmniej pysznie ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro taki pyszny ten biszkopt, to zapisuję przepis i zabieram się jutro do roboty. Takiemu mężowi to bym codziennie biszkopt piekła ;) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam rozumieć ze łazienka się podoba ?:))) Jeśli ktoś lubi biszkopty to polecam . Mam nadzieję że będzie smakował , a jak nie podam adres gdzie wysłać syn chętnie zje hi hi hi Pozdrowienia z Domku za lasem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki piękny Ci wyszedł!!!! Ja zawsze prosze teściową o upieczenie mi biszkopta jak np robię tort :) Ona ma taki przepis z octem - mnie nigdy nie wychodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie słyszałam o occie :)Co kraj to obyczaj :)))) moja koleżanka też zawsze narzeka ... Może spróbuj Tego naszego przepisu i zaskocz teściówkę :)), tak mi się wydaję że trzeba delikatnie mieszać ,że w tym tkwi problem .... ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskoczyć to ja ją lubię :) Moja mama na przykład robiła jakoś na parze :)

      Usuń
    2. No to to już dla mnie mistrzostwo świata :) Musi być pyszny...

      Usuń
  7. Podejrzewam, że i ja dałabym się za niego pokroić ;) Lubię 'suche' placki i babki.

    OdpowiedzUsuń
  8. :))) To jeszcze proponuję zajrzeć do matkipuchatki Murzynek tam czeka , też pyszota :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger