Magia świąt cz.4 - ozdoby świąteczne

            Święta w  domku za lasem coraz bliżej.Dzieciaki otwierają paczuszki i odliczają dni do świąt (gwiazdki). Jest jeszcze sporo pracy:) pierniczki , ozdoby na choinkę , wyprawa do lasu po drzewko ,po jemiołę ,dekorację na stół .Udekorowaliśmy już okna,kanapę i Maksia przy okazji :)W tym roku wzięło mnie na choinki :) . Święta będą w kolorach bieli czerwieni i srebra .Miały być fioletowo-czarno-srebrne, ale rozmyśliłam się za sprawą   Macareenaz deccoria.pl .  Postawiłam więc na tradycyjny czerwony!   I już:)
                                                    Tak wyszło:

 1.Choineczki zrobiłam ze stożka styropianowego, do którego przykleiłam klejem(do prac plastycznych)watę .Owinęłam jedną sznurkiem jutowym  i przykleiłam tym samym klejem koraliczki. Do drugiej użyłam sznurka perełek , szpilkami od spodu doczepiłam koronki.Klejem na gorąco przykleiłam  białe  plastikowe rureczki , po dużych lizakach (świątecznych) .Do świeczników które zapakowałam w białe serwetki uwiązałam :))))kokardy . Nabiłam na pal i gotowe:)

2.Następna tegoroczna choinka doczepiona do zeszłorocznej doniczki .Powstała z brzozowej  gałązki  ,przyklejonej klejem na gorąco po obu stronach.Szpileczkami przypięłam pocięte wstążki .Gotowe:) prawda że bardzo łatwe?

3.Aniołki widziałam podobne na stylowi.pl    i u Macareeny wyżej wymienionej . Tak mi się podobały , że postanowiłam  zrobić ;) Do pniaczków wbiłam   gwozdziki ,na nie nabiłam styropianowe piłeczki,aureole powstały ze sznurka jutowego.Skrzydła doczepione pineskami powstały   z tektury i serwetek.

4.Bałwanek Olaf i choinka Frania powstały w zeszłym roku .
Śnieżynki to klej na gorąco.Pani Mróz namalowała:))))Bardzo szybko można je odkleić ,nie zostawiają po sobie żadnych śladów .To   taka namiastka zimy ,która w tym roku chyba nie przyjdzie:(

5.O bombeczce i wianuszku (czy jakoś tak) to wiszące  u góry:) będzie w innym poście.
   Domek lampion -19,90sklep Pepco,
  świeczki 19,90 sklep tesco,
6. Poduchy z pieskiem, sarenką coś koło- 20zł tesco,
home sweet home-19.90 ,pepco
reszta to moje wypociny -przerobione sweterki:)

7. Na koniec Maksiu w sweterku ,który powstał  z rękawa :)

Mam nadzieję że coś tam się wam spodobało:) ???

                               Z nadzieją na komentarze:)!!!!!Życzę miłej niedzieli :)

12 komentarzy:

  1. Ależ elegant z Twojego pieska:))
    Wyśmienicie oryginalne ozdoby. Bardzo mi się podobają. Pięknie udekorowane wnętrza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz:) Już myślałam że coś mi nie działa:) Pozdrawiam i zapraszam częściej:)

      Usuń
    2. Dziękuję za odwiedziny w Kuferku:) tylko zaszła pomyłka. Kuferek z prezentami to miejsce informujące o zabawach, konkursach na różnych blogach, banerki należą do tych osób jak również prace na banerkach. Mój blog rękodzielniczy jest pod innym adresem liona-mojepasje.blogspot.com tam pokazuję co tworzę:) pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Komentarz? Bardzo proszę ! Śliczne świąteczne ozdoby, widać, że jesteś bardzo kreatywną osobą. Wnętrza bardzo ładne, nowoczesne,eleganckie, ale ciepłe. Z okazji zbliżających się świąt najlepsze życzenia dla Ciebie i całej rodzinki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu bardzo Ci dziękuję:) Również życzę Ci zdrowych ,szczęśliwych świąt w gronie rodziny,pięknych prezentów pod choinką i śniegu za oknem:)

      Usuń
    2. Dziękuję :-) O tak, troszkę śniegu by się przydało :-))

      Usuń
    3. Ha i zaczarowałyśmy u mnie popadało troszkę:)

      Usuń
  3. Bardzo pomysłowe i cudne te ozdoby! A piesek słodziutki :)
    Zaprosiłam Cię do zabawy świątecznej - mam nadzieję, że zechcesz się dołączyć. Szczegóły tutaj:
    http://nowawwielkimmiescie.blogspot.ie/2015/12/moje-grudniowe-wyznania.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniołek wyszedł boski. Ale i tak zwycięża Maksiu. Nasza kotka nie pozwoliłaby sobie nic założyć!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne te twoje ozdoby, w szczególności urzekł mnie bałwanek i aniołki, choć wszystkie dekoracje śliczne tak jak i piesek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję :) Zawsze jak coś robię wychodzi inaczej niż planuję ,ciesze się że się podoba:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pięknie, w szczególności podoba mi się wykorzystanie brzozy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger