Jest taki dzień :)

Maksiowi czasem się zdarza podgryźć nasz ogródek  
 Po opalaniu w słońcu Maksiu wraca na zabawę z Natalką
Maksik dziękuje Natalce za przeczytaną bajeczkę:))))
 Mała modelka , w  przeciwieństwie do Dawidka który nie lubi zdjęć .
W końcu zasnął w promieniach słońca;)
Dziś kiedy się obudziłam , zobaczyłam te jasne promyki słońca wpadające przez te nasze duuuuuże okna ( jest co myć) pomyślałam ,  że rok 2015 fantastycznie się kończy.Aż za chciało  mi się snuć plany na następny. A to że kolejny rok siedzimy w domu , zamiast iść ze znajomymi na jakiś bal sylwestrowy ,założyć piękną kreacje ,spędzić parę godzin przed lustrem  , lub u kosmetyczki , nie wydaje mi się żadną tragediom .Może w przyszłym roku , jutro kac  na pewno  mi nie grozi:) .
     Niewiarygodne jak pogoda i słoneczko wpływa na ludzi .Czy wiecie że na Alasce zimą ,która nie oszukujmy się wygląda zupełnie inaczej niż  u  nas, a dom od domu położony jest parę ładnych kilometrów ,wzrasta liczba samobójstw  o 30 %. Smutne to ,  ale niestety prawdziwe. Depresja to straszna choroba. Cieszmy się więc z każdego słonecznego dnia .
                   Ja jestem jakaś nakręcona ,nawet  podejście do sprzątania jakieś inne.Kobiety wiedzą  ile to ''banalnie  proste" zadanie  czasem kosztuję . Tak już mam  , że zaraz  po świętach   chciała bym wiosnę  .Dzisiaj ją czuję  ,  mimo małego przymrozku  .Nawet trawa miejscami jest zielona ,  nie mówiąc już o pąkach na drzewach  ,które nie wątpliwie są .Nie mogąc się opanować   ,między pieczeniem  biszkopta , przepisu mojej mamy  , ( którego jutro rano już pewnie nie będzie ), a  gotowaniem obiadu dla wygłodniałych  kochanych diablątek  zrobiłam parę zdjęć. Niedługo  zajdzie tu parę zmian ,mniejszych i  większych , na które już się cieszę . Chciałam więc zachować ten obrazek ,by za jakiś czas  przypomnieć sobie jak było 31.12.2015 .

     Udanej zabawy życzę   balującym na balach , domówkach  , a także tym którzy z różnych przyczyn spędzają  sylwestra rodzinnie . Ruszmy tyłki w rytm muzyki  ,pożegnajmy rok 2015   z należytym szacunkiem :)
                                         Do napisania w przyszłym roku Sybilla.


Miło mi będzie jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad ,komentarz ,  link do siebie .Chętnie cię odwiedzę :)  

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ,my także życzymy pomyślności ,szczęścia , miłości i dużo dużo zdrówka:)

      Usuń
  2. Piękny masz ten salon��Mogę wiedzieć ile m2 ma razem z aneksem kuchennym? POZDRAWIAM!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :) 48 m2 .Nie jest jeszcze w pełni skończony ,ale co tam:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już jest bardzo dobrze, nie ma co zmieniać :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki jednak sporo domu jest jeszcze do zrobienia , i wszystko musi ze sobą jakoś hulać:)W głowie mamy plan jak ma wyglądać całość ,dążymy do tego pooooooowoli . A jak Twoje samopoczucie ? masz jakieś postanowienia noworoczne ? Czy raczej spontanicznie, nie planujesz niczego ?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej! Staram się "głośno" niczego nie planować, bo wiadomo jak to z planami bywa :-). Być może zmienimy w tym roku dach i rozbudujemy górę domku,(taki mamy plan ;-))ale zabieramy się do tego jak pies do jeża,więc zobaczymy jak sytuacja się rozwinie. Poza tym u nas też ciągłe zmiany wnętrzarskie (mój mąż ma do mnie anielską cierpliwość), ale już taka jestem, że nieustannie coś zmieniam, co pół roku malowanie ścian na inny kolor, kładzenie/zrywanie tapet, kładzenie cegły, przestawianie/zmienianie mebli itp, itd. Ciągle obiecuję jemu i sobie, że już "ostatni raz", ale zawsze coś mnie podkusi i jest totalna "zawierucha" w domu :-) Wszystkiego najlepszego w nowym roku! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne wnętrze! Uwielbiam tak styl. :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne wnętrza. Świetny gust, podoba mi się tu u Ciebie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo się cieszę i zapraszam częściej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie u Was :) Bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger