W oczekiwaniu na NIEDZIELE....

               
 

                                                         naleśniki dla mamy

  Za nie pisałam:) jak  to mówi moja kumpela...A zadziało się to ponieważ!
Niedziela to dzień ,przez nas wyczekiwany ,przez dzieci szczególnie! Ten owy dzień ,jest dla nas taki ważny ,ponieważ "NASZ KOCHANY TATA"jest w domu.Nigdzie ,ale to nigdzie nas nie zostawia ,nie pracuje,nic nie robi przy naszym domku.Jest cały nasz.Od rana do wieczora.W tym właśnie dniu robimy wszystko(prawie)razem:) śniadanko,spacer,obiadek, zabawy.Ten  dzień jest TYLKO dla  NAS.Wczoraj , robiliśmy kalendarz adwentowy(osobny post)Dzieciaki już nie mogą się doczekać.Ale nie o tym....
                      SWÓJ DZIEŃ miał też najmniejszy członek rodziny z domku za lasem. Maksiu :)
bo o nim mowa  ,przeżył  swoje pierwsze cięcie.!Było to dla niego i dla mnie przeżycie!To ja byłam jego osobistym fryzjerem:) troszkę się bałam, że coś mu zrobię,ale jakoś  poszło:0 Maksiu zaskoczył mnie bardzo pozytywnie.Siedział,czasem chwilowo udało mu się nawet  przysnąć:) nic dziwnego, ta walka z pod szorstkiem, trwała chyba ze 2 godziny!!!Był bardzo grzeczny,przyzwyczajony  do pielęgnacji nic sobie nie robił z mojego pocenia się:)Dzieci w tym czasie robiły z tatą podwieczorek , w zasadzie  kolacje.,,TOWE NALEŚNIKI''(będzie osobny post z przepisem). PO (prawie) skończonej ciężkiej pracy, tu szacunek dla psich fryzjerów! Maksik pobiegł za prezentować  swój nowy styl , reszcie rodzinki:) Dzieciaki były zachwycone:)Maksik zawsze był śliczny ale teraz  ....Wygląd pasuje do charakterku,który nie wątpliwie posiada !Bałam się ,że wpadnie w depresję , jak pies mojej koleżanki .  Pekińczyk nie wychodził z domu 2  dni,był jakiś osowiały. Nic z tych rzeczy, pies wydaje się być zadowolony, serio,  lata jak szalony:)
                                                                          REZULTATY:











                  Muszę się przy znać, że  Maksymiliana czeka jeszcze jedna wizyta  u fryzjera ,dosłownie krótkie pół godziny:) kitka na jego główce  zniknie.  Fryzjer jednak musi się doszkolić na  youtube.Wczoraj nie miałam na to czasu:)
                  Nasza niedziela-to był dobry dzień .Dziś znowu rozpoczęło się odliczanie do następnej ,,NASZEJ NIEDZIELI"                 
                         Pozdrawiam   ..... I proszę komentujcie bloga  pozytywnie,
                         negatywnie po prostu  komentujcie !!!!!!
                                                                                 Sybilka

3 komentarze:

  1. pieknie nam sie czytalo ...WASZA NIEDZIELA podobna do naszych bardzo ...pozdrawiamy cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. pieknie nam sie czytalo...Wasza niedziela podbna do naszego kieratu..pozdrawiamy cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja was chyba znam :))))) Pozdrowionka dla całej rodzinki :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger