Historia doku za lasem

                                        Był sobie mały chłopiec. Mieszkał w małym domku  z rodziną,. Nie był biedny  jednak liczba rodzeństwa nie pozwalała na to, by wszystkie dziecięce marzenia się spełniały.
                                         Była sobie dziewczynka której,w dzieciństwie nie brakowało  niczego.Oprócz rodziców ,którzy ciężko pracowali by tak było.
               Chłopiec dorastał uczył się pracował ciężko.Już wtedy myślał że postawi dom ,założy rodzinę i posadzi drzewo:)Dziewczyna natomiast, chciała stworzyć dom pełen ciepła i miłości.
             Po latach tych dwoje spotkało i zakochało się . Założyło rodzinę.Marzenia tych dwoje połączyło się w ,,jedno" silne marzenie .O własnym MIEJSCU na ziemi .takim MIEJSCU do którego chce się ciągle wracać:)
        Dziewczyna  posiadała działkę ,którą dostała  od rodziców.Będąc tam zawsze czuła się wyjątkowo.Piękne miejsce ,za małym  laskiem brzozowym .dookoła zieleń ,zieleń iiiiiiii zieleń:)Zapach polnych kwiatów,spokój,ciszę zakłócał  tylko, śpiew ptaków i koncerty świerszczy.CUDO!!!wiedziała już wtedy że kiedyś tu zamieszka ,idealne miejsce dla dzieci myślała.Pan mąż sprawił że,kiedyś odległe  stało się na wyciągnięcie ręki. Podczas gdy ,  kobieta zajmowała się dziećmi ,mężczyzna pracował i stawiał DOM(dosłownie)Wszystko co mógł zrobił sam.Nie jest może idealny ,bo duuuuużo jeszcze trzeba zrobić.To miejsce jest dla NAS tak ważne,jest w nim tyle serca i własnej pracy.kosztowało nas to tyle wyrzeczeń (nie tylko finansowych)jednak marzenia się spełniają:)))    STOI-nasz pierwszy własny DOM,w którym wszystko się dopiero zaczyna.......

                      Post ten dedykuję mojemu  ,, Panu M" chcę podziękować mu za chęci i siłę w walce o lepszą przyszłość...Dziękuję że, cały czas(  bez grymasów )spełniasz każdą moją wizję z nim związaną...

1 komentarz:

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger