Dzieciakowy pokój tymczasowy


       Dziś chciałam  pokazać wam nasz pokój dla dzieci ,Jest to pokój tymczasowy  .Niebawem to będzie moje miejsce.Teraz jednak rządzą tam  moje dwa diablątka :) pokoik to takie ,,misz masz''.2 zupełnie różne łóżka (wybrane przez  dzieci)szafki na ubranka,i szafa na zabawki .Wszystko to, to niegdyś moje meble ,szkoda  wyrzucić,  są jeszcze w dobrym stanie.Myślę przemalować je na biało ,dodać ładne dziecięce uchwyty.Realizacja za jakiś czas:)Porządek w tym pokoiku ,jest tylko wtedy ,kiedy dzieci nie  ma w domu:)pewnie znacie to z autopsji:)Myślę że fajnym   elementem tego królestwa ,jest sufit.Pomysł pojawił się wraz z oświetleniem:)Wystarczy odrobinę białej farby, pędzel, a uśmiech z twarzy dziecka nie schodzi prze dwa dni, a jak się śpi w takim  pokoju:) Był jeszcze dywanik  jak w przedszkolu ( z mojego dzieciństwa)z nim poradził sobie Maksymilian (pies)jak kiedyś został sam w domu...Dzieciakom i tak się podoba :)przede wszystkim to że to ich własny pokój.....
odlatujemy

                                              


                                                             piszcie, komentujcie .
                                 Trzymajcie się cieplutko  ,bo na dworze ziąb ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam Sybilla.

Copyright © 2016 Domek za lasem , Blogger